NES choroba, która utrudnia odchudzanie

0

NES = Choroba, która utrudnia odchudzanie to wbrew pozorom, niestety, bardzo popularne zjawisko, które dotyka wielu ludzi.

Nadmierny apetyt to od wielu lat prawdopodobnie jeden z największych wrogów udanego odchudzania. Nie zmienia się to mimo produkcji coraz to bardziej sycącej żywności, większego dostępu do wiedzy czy suplementów diety które mają za zadanie rozwiązać ten problem. Jeśli dotyczy nas ten problem to z pewnością nie może być z tego powodu szczęśliwi, jednak z pewnością nie należy się poddawać. Jednak zdecydowanie najtrudniejszą sytuacje posiadają osoby cierpiące na tą dolegliwość nie w dzień, ale w okresie nocnym. Mamy wtedy do czynienia ze znacznym zaburzeniem odżywiania, co utrudnia wypoczynek i prawidłową regnerację.

NES czyli Night Eating Syndrom dotyczy wbrew pozorom bardzo licznej grupy ludzi. Nie ulega wątpliwości, że jest to jedna z najbardziej dokuczliwych dolegliwości jakie mogą spotkać osobę walczącą o szczupłą sylwetkę. Zaburzenia tego rodzaju są w dużej mierze mocno uwarunkowane genetycznie, jednak nie da się ukryć, że prowadzony przez nas tryb życia również ma nie spory wpływ. Szczególnie często możemy połączyć to z długotrwale występującą bezsennością. Do grupy podwyższonego ryzyka NES zaliczają się także osoby które często sięgają po różnego rodzaju używki. Cechą charakterystyczną cierpiących osób jest zbyt niski poziom melatoniny oraz leptyny, co może tłumaczyć zwiększoną aktywność nocą. Oba te hormony są ściśle powiązane ze snem i warunkują zasypianie, a także prawidłowy przebieg snu, między innymi kluczowej fazy REM. To właśnie podczas niej nasze ciało i układ nerwowy dochodzą do optymalnego stanu i mogą prawidłowo funkcjonować. Wpływ NES na gospodarkę hormonalną jest bardzo wysoki, jednak w tej zależności wielu naukowców posiada odmienne zdanie. Ciężko jednoznacznie wskazać co jest przyczyną występowania, a co skutkiem. Szacuje się, że dotkniętych NES jest całkiem szerokie grono osób, może sięgać nawet co setnej osoby. Nie jest też niczym zaskakującym, że najczęściej zdiagnozować to zaburzenie możemy u osób z większą nadwagą. Osoby mające prawidłową masę ciała bardzo rzadko cierpią na nocne podjadanie. To również wskazuje na otyłość, jako najpoważniejszy skutek zespołu podjadania nocnego. Pozostałymi są najczęściej zmniejszony poziom energii, bardzo słabe samopoczucie oraz nastrój oraz brak motywacji do działania.

NES można leczyć i wiele osób decyduje się na taki krok, chociaż niestety ciągle bardzo wiele osób odpuszcza i nie chce zawalczyć o swoje zdrowie oraz wygląd. Dla tych jednak, którzy zdecydowali się na zmianę stylu życia jednym ze skuteczniejszych sposobów jest wysoka podaż serotoniny. Utrzymanie jej wysokiego poziomu promuje dobry nastrój oraz zmniejsza odczuwanie głodu. Aby zapewnić jej odpowiednią ilość należy spożywać produkty bogate w aminokwas tryptofan, ponieważ to właśnie z niego jest syntezowana. Podstawowym jego źródłem są sery, orzechy, wszelkiego rodzaju nasiona oraz kakao. Nie jest też tajemnicą, że zdrowe i racjonalne odżywiania promuje ograniczenie napadów głodu nawet jeśli mamy do czynienia z NES. Pamiętajmy także o odpowiedniej ilości ruchu co zwiększa przepływ tlenu w organizmie oraz nie rezygnujmy w żadnym wypadku z kolacji na kilka godzin przed snem.

Mimo wielkich trudności syndrom nocnego jedzenia można zwyciężyć, o czym przekonało się już bardzo wielu z nas. Kiedyś cierpiący na NES dzisiaj są szczupłymi, zdrowymi i szczęśliwymi osobami. W sytuacji gdy nasze próby walki są nieskuteczne nie bójmy się prosić o pomoc innych, bardziej doświadczonych osób.

Bardzo popularnym suplementem, który hamuje nadmierny apetyt o potwierdzonej skuteczności, stosowany podczas NES, jest Hi-Tech Satietrim.

Udostępnij.

O autorze

Z wykształcenia specjalista z zakresu suplementacji, biochemii, metodologii żywienia oraz metod treningowych, z pasji komentator świata kulturystyki i fitnessu.

Napisz odpowiedź