Przekąski między posiłkami, pomagają czy szkodzą?

0

Przekąski między posiłkami to temat kontrowersyjny w czasie odchudzania. Jedni twierdzą, że hamują apetyt, inni, że tuczą. Jak jest na prawdę?

Po jedzenie sięgamy w różnej sytuacji i wcale nie musimy być głodni w danej chwili by mieć ochotę sięgnąć po coś do jedzenia. Niestety najczęściej naszym wyborem są produkty po które z pewnością nie powinniśmy sięgać w żadnej sytuacji. Pokus po zaspokoić nimi naszą nudę, czasami stres jest w ciągu dnia bardzo wiele, a konsekwencje takiego działania mogą być bardzo bolesne. Oto krótka charakterystyka szybkich przekąsek które z pewnością nie służą nam podczas redukcji.

Nie hamują apetytu.

Jak pokazują liczne eksperymenty tego rodzaju produkty spożywcze jak słone paluszki, ciastka, cukierki, chipsy i podobne zostały stworzone w wyjątkowo przemyślany, a jednocześnie zabójczy dla nas sposób. Nie jesteśmy w stanie poprzestać na jednej porcji danego produktu, podobnie jak na dwóch ani nawet kilku następnych. Momentem w którym zakończymy konsumpcję jest chwila w której opakowanie zostanie puste, w innym wypadku mało kto jest w stanie to zrobić. Nawet osoby ze stosunkowo silną wolą po spróbowaniu mają bardzo duża chęć by sięgać po kolejne porcję. Warto więc w ogóle nie zaczynać nawet minimalnych porcji tego rodzaju jedzenia, lecz od razu znaleźć lepszą alternatywę jakich z pewnością nie brakuje. Mogą być to niektóre z bakalii jak np. migdały lub orzechy włoskie które dostarczają wielu wartościowych związków i sycą o wiele bardziej. Możemy sięgać także po niektóre rodzaje owoców najlepiej cytrusowych z których możemy uzyskać wiele witamin oraz substancji prozdrowotnych.

Smak, który łatwo uzależnia.

Jeśli przyjrzymy się dokładnie etykiecie produktów o których wcześniej wspominaliśmy to bardzo łatwo jest znaleźć wiele cech wspólnych. Do najłatwiej zauważalnej należy zaliczyć skład który opiera się w większości o bardzo dużą zawartość cukrów prostych, tłuszczu oraz w wielu wypadkach także ogromnej zawartości soli. To wszystko połączone razem sprawia, że uzyskujemy prawdziwą bombę uzależniającą nawet najbardziej odporne osoby. Nawet jeśli początkowo wydaje nam się, że kontrolujemy to uczucie to jesteśmy w poważnym będzie, ponieważ nasz mózg ciągle wysyła nam sygnał że chce więcej, mimo że prawdziwego głodu nie odczuwamy. Z czasem aby odczuwać pełną satysfakcję możemy również zwiększać porcję naszych produktów co bardzo szybko odbije się na wzroście wagi, dlatego najlepiej wykluczyć je całkowicie z menu, a w przypadku osób uzależnionych rozpocząć radykalny detoks. Jest on bardzo trudny do przeprowadzenia i ważne jest by całkowicie usunąć pokarmy podwyższonego ryzyka z domu bądź mieszkania.

Wysoka dawka pustych kalorii

Jedna tabliczka czekolady może zostać zjedzona zaledwie w około 2 minuty bez najmniejszego wysiłku dostarczając przy tym znacznie powyżej 550 kcal. Tyle samo dostarcza pełnowartościowy posiłek zawierający zbilansowane dawki marko składników które konsumpcja zajmuje już kilkanaście minut. Dodajmy że indeks sytości czekolady jest minimalny i bezpośrednio po niej wciąż możemy dostarczać kalorie, podczas gdy odpowiednio skomponowany posiłek zapewnia sytość na kilka godzin. Ten przykład najlepiej pokazuje jak ogromnym zagrożeniem jest tego rodzaju żywność. Co więcej, nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o samą kaloryczność, ale przede wszystkim o brak jakichkolwiek wartościowych elementów. Całość stanowią kalorię które promują otyłość oraz zaburzają między innymi gospodarkę insulinową.

Udostępnij.

O autorze

Nasz zespół to grupa osób, które nie tylko są specjalistami z zakresu suplementacji, biochemii, metodologii żywienia oraz metod treningowych, ale także pasjonatów codziennie poszerzających swoją widzę i doświadczenie.

Napisz odpowiedź